Zatrute owoce nie/porozumienia
16 stycznia 2015, 22:027
Przyszedł był do mnie stały pacjent. Bardzo elegancki starszy pan, wzór kultury.
Przez cała wizytę czuło się , że chce coś powiedzieć. Na koniec zagaił pytaniem , czy to Porozumienie Zielonogórskie to dobre jest?
Odpowiedziałem zgodnie z prawda , ze bardzo dobre , że popieram i że należę.
Pan podrapał się w głowę i z żalem mnie poinformował, że minister mówił że dostajemy podwyżkę i nie chcemy.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
