Moje oczy, ech to se ne wrati...
29 stycznia 2014, 12:3119
Problem kliniczny
Miałem kiedyś ponoć ładne oczka.
Miałem kiedyś doskonały wzrok.
Od wczesnego dzieciństwa jęczmienie, teraz już na szczęście rzadko.
Ciągłe rozpoznania - przewlekłe zap. spojówek, które potem zmieniło się na przewlekłe zapalenie brzegów powiek.
Wlewałem litry sterydów z antybiotykami (nieśmiertelny Dicortineff, maści , durne świetliki itd). Gdy wlewałem oczka były ładniejsze
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
