Konsylium24

Frustracja w POZ

22 listopada 2013, 13:43102
Piątkowe popołudnie zgromadziło stress i frustrację z całego tygodnia. Siedzę w swojej poradni dużego NZOZ i przyjmuje 6 pacjentów na godzinę przez cały dzień (taka robota). Czekam na tego "chorego", któremu pragnę pomóc (naprawdę!). Cały czas bzdury, pytacze przy drzwiach i kolejni "chorzy". Facet, bo go boli migdałek podniebienny - uraził twardą skórką od chleba przy śniadaniu. Następny, z prośbą o kreatyninę do MN
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (102)