Cmentarz
3 listopada 2013, 21:3133
Idę na cmentarz jak co roku. Zapach chryzantem i podzwanianie zniczy w torbie którą niosę. Trzecia alejka w prawo i powinienem trafić na grób bliskich. Powinienem a nie trafiam. Alejka jakby zmieniona a i grobu nie znajduję. Wracam do punktu orientacyjnego - spiżowego "Anioła Śmierci" i znowu
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
