Nagły niedosłuch, szumy uszne, brak odruchu strzemiączkowego
12 czerwca 2013, 14:1835
Problem kliniczny
Moja mamusia ogłuchła nagle i niespodziewanie.
Przeleczono ją: najpierw wodą z Lichenia, która ponoć wosk rozpuszcza, potem antybiotykiem, bo ponoć miała zapalenie, potem sterydami i mannitolem oraz komorą hiperbaryczną. To ostatnie wyleczyło ją z wysiłkowego nietrzymania moczu (przynajmniej na razie), ujędrniło skórę i wygładziło zmarszczki (aż zastanawiam się, czy nie ogłuchnąć).
Stwierdzono brak istotnej poprawy słuchu, brak odruchu strzemiączkowego, szum różowy,
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
