Zawód stacza kolejkowego wiecznie żywy
1 lutego 2013, 13:0113
Tadeusz Żak z Tarnowa od 12 lat uprawia zawód stacza kolejkowego. Specjalizuje się w kolejkach do lekarza. - Mój rekord to 40 godzin stania - mówi. W ciągu miesiąca rejestruje do 20 osób. Przyznaje, że ostatnio w jednej z tarnowskich przychodni widział konkurenta. Koszt takiej usługi to 50-100 zł.
Kilkanaście lat temu żona pana Tadeusza była po zabiegu, dwie wizyty miała w szpitalu, na kolejne musiała zapisać się w Zespole Poradni Specjalistycznych. Po próbie rejestracji wróciła z płaczem do domu: "Tadziu, ja nigdy się nie dostanę do tego specjalisty. Trzeba by stać całą noc w kolejce, żeby się zapisać". - Nic się nie martw, ja jestem zdrowy wstanę o trzeciej w nocy i pójdę cię zarejestrować - odpowiedział jej zatroskany mąż.
- Pomyślałem, że mógłbym spróbować pomagać ludziom starszym, schorowanym, którzy nie mają siły stać w kolejkach, ale i jednocześnie sobie, zawsze to dodatkowy grosz. Ludzi przybywa, mówię do małżonki, jak
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
