Konsylium24

pomiędzy farmakoekonomiką a refundacją

podobno jest taka dziedzina wiedzy wykładana na uniwersytetach - farmakoekonomika- licząca koszty pośrednie i bezpośrednie(direct and undirect costs)leczenia poszczególnych schorzeń, gdzieś tam na świecie funkcjonują ekonomiści, którzy obliczają, ile kosztuje bezpośrednio koszt leczenia pacjenta chorego na nadciśnienie, schizofrenię czy cukrzycę - ile trzeba wydać na hospitalizację tych ludzi, opiekę ambulatoryjną i na refundację farmakoterapii itd. i jaką cenę płaci społeczeństwo z powodu utraty zdolności do pracy tych leczonych osób i ile traci na tym gospodarka i dochód narodowy,czyli jakie są koszty pośrednie, słyszałem, raczej czytałem to po angielsku,że to się oblicza, nawet to, gdzie warto inwestować w profilaktykę, aby zracjonalizowac wydatki, a gdzie profilaktyka jest nieekonomiczna, chciałbym zostać poinformowany ilu specjalistów od farmakoekonomiki pracuje
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (26)