Byli w szpitalu. A do dziecka musiał wzywać karetkę
27 czerwca 2012, 10:0022
- Ratujcie dziecko! Spadło z łóżka i nie może się ruszać! - krzyczał przejęty mężczyzna, gdy wpadł na izbę przyjęć do szpitala na Winiar
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
