Konsylium24

Byli w szpitalu. A do dziecka musiał wzywać karetkę

- Ratujcie dziecko! Spadło z łóżka i nie może się ruszać! - krzyczał przejęty mężczyzna, gdy wpadł na izbę przyjęć do szpitala na Winiar
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (22)