sprawozdanie ze spotkania "ministerialnego"
16 czerwca 2012, 12:3325
Jak minister zdrowia "gra w kulki"...i traktuje obywateli.
W trakcie manifestacji 01.06.12 siedem osób przytomnych niebedących pod wpływem leków, ani alkoholu znalazło się na salonach przed obliczem pana od zdrowia, jego współpracownika też lekarza Jacka Gralińskiego oraz osób towarzyszących w orszaku urzędowym. Była też ulubienica doktorów kumatych - pani niedorzeczniczka prasowa. Wtedy uczestnik programu "Agent" rozpoczął okrągłą gadkę o chorobach rzadkich. Zostało mu przerwane przez przedstawiciela stowarzyszenia pacjenckiego, że nie przyszliśmy mówić o chorobach rzadkich, tylko o chorych w Polsce w ogóle. Nasze postulaty zostały opisane w petycji, którą pan minister przyjął. 7(siedem) osób, w tym Asia703 i ja, usłyszało propozycję urzędu - 14.06.2012. Pan Piotr Piotrowski nawet zaproponował termin późniejszy, żeby był czas na rozmowę. (Nie - pan od zdrowia już natychmiast, taczki wiezie, tyle, ze niezaładowane, bo czasu nie ma.) Wszystko to słyszał z wyglądu przytomny dr Graliński desygnowany paszczowo na pełnomocnika ministra do rozmowy z nami.
Najpierw była wiadomość, że spotkanie jest o 11:00 w Centrum Zdrowia Dziecka (tam rezyduje dr Graliński). Dla mnie godzina była była średnia, bo
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
