Ograniczenia w stosowaniu antybiotyków utrudniają leczenie?
27 marca 2012, 08:2617
Pacjentom ostro ograniczono dostęp do refundowanych antybiotyków - twierdzą lekarze rodzinni z Porozumienia Zielonogórskiego.
Od 1 stycznia lekarz, zgodnie z przepisami ustawy refundacyjnej, może wystawić receptę na refundowany antybiotyk, tylko wówczas gdy jest pewny że ten konkretny lek ma posiada wskazania rejestracyjne do zwalczania bakterii, które wywołały infekcję u pacjenta.
Aby jednak uzyskać pewność, jaki szczep bakterii spowodował infekcję, trzeba wykonać antybiogram. Bez tej wiedzy lekarza pacjent powinien płacić za antybiotyk w pełnej odpłatności.
- Dopóki nie będę miał na biurku wyników, to za antybiotyk, którym się leczy, musi płacić sto procent jego ceny - mówi gazecie Metro należący do Porozumienia Zielonogórskiego lekarz internista z Radomia, Wojciech Pacholicki.
Jak podaje np. popularny augmentin ze zniżką kosztuje ok. 13 zł, a pełnopłatny ponad 20 zł. - Albo muszę szukać innego leku o szerszym zastosowaniu, który nie wymaga posiewu. To jednak może narazić chorego na wydłużenie terap
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
