5 miesięczne niemowlę z gorączką bez jasno uchwytnej przyczyny
Proszę Was o pomoc, problem dotyczy mojej córki:( Szybki wywiad: - po urodzeniu noworodkowe ZUM (E. coli) leczone 10 dni Ampycyliną i Biodacyną, przy wyjściu posiew jałowy; - w międzyczasie 1 x infekcja gdo - leczona z sukcesem objawowo (inhalacje z 0,9% NaCl, Cebion, Nasivin 0,01%); Ch. obecna: - 8.03. - trzecia dwaka Pentaximu (po pierwszych dwóch nic się nie działo); - 11-12.03. - rozdrażnienie, "nieobecność", brak apetytu, stany podgorączkowe 37,5-37,8*C -> nie stresowałam się, bo myślałam, że może to jednak NOP, choć trochę późno; - 13-14.03. - gorączka 38,2 - 38,9*C, jednorazowo z dreszczami + objawy jw., umiarkowana reakcja na leki p/gorączkowe (spadało w najlepszym wypadku do 37,2*C); 13.03. pobrałam jej ambulatoryjnie mocz (ze względu na wywiad okołoporodowy), powtórzyłam 14.03. - obraz mało speyficzny, tzn. cw 1.010, ph 8, ery +, cukier/białko i cała reszta neg, w osadzie leukocyty 10-20wpw (ale mocz z woreczka, więc mogło to być zabrudzenie). Poza tym od ok. tygodnia mała bardzo sporadycznie pokasływała, ale "na ucho" raczej nie pneumonicznie (raczej tak alergicznie...choć na razie żadnej
