Ufff..nie jest dobrze,
4 sierpnia 2011, 11:0619
Problem kliniczny
bo zaczynam już myśleć o boreliozie...
Ale ad rem: pacjent lat 46, uległ w listopadzie ub. roku wypadkowi komunikacyjnemu (uderzenie z boku, po skosie z przodu w jego samochód), bez utraty przytomności, bez złamań, ani otwartych ran.
Od początku dolegliwości kręgosłupa szyjnego oraz dłoni, bez widocznych ran.Łączyłem to z uderzeniem dłoni o kierownicę oraz urazem biczowym kręgosłupa.Nosił kołnierz Schantza, miał zleconą fizjoterapię (MT.Ud,laser).
Niestety dolegliwości dłoni (drętwienia
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
