Konsylium24

"Zaszczuci lekarze" - artykuł z Newsweeka

11 marca 2011, 08:0078
Dobrze, gdy pacjent tylko krzyczy. Bo może też przyłożyć kijem bejsbolowym albo oblać kwasem. Ofiarami chorego systemu ochrony zdrowia coraz częściej padają lekarze. Bo kolejka była za długa Doktora Oresta Sudczaka zaczepił niedawno na parkingu w Skulsku (wielkopolskie) mężczyzna z wózkiem dziecięcym. Gdy lekarz odwrócił się w jego stronę, napastnik chlusnął mu w twarz kwasem siarkowym. Bo za długo czekał w kolejce. – Przez wiele lat pracy nie usłyszałem nigdy, żeby doktor zwrócił się do kogokolwiek podniesionym głosem. On ma takie usposobienie, że nawet by nie potrafił – mówił dziennikarzom tuż po zdarzeniu jego współpracownik, dr Jerzy Mołodecki. Doktor Sudczak leży teraz w szpitalu z poparzoną twarzą. Walczy o odzyskanie wzroku. Więcej szczęścia miał lekarz z Gib (Podlaskie), którego pacjent próbował udusić gołymi rękami. Skończyło się na niewydolności krtani i gardła, bo lekarzowi w porę przyszli z pomocą inni pracownicy przychodni. Przyczyną napaści była frustracja – stan znany wszystkim pacjentom w Polsce. Inny pacjent doktorowi, który próbował mu pomóc, wymierzył silnego kopniaka. To przytrafiło się lekarzowi z jeleniogórskiego pogotowia
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (78)