Konsylium24

Jeszcze raz o zgonie babci.

13 marca 2024, 08:5443
Spokojnie, nie będzie horroru, że ożyła. To zupełnie inna osoba i czyjaś babcia. Dzwoni pogotowie na rejestrację przychodni poz zgłaszając , że przekazuje wizytę domową, prawdopodobnie zgon starszej pani, ale osoba zgłaszająca w dużych emocjach i właściwie nie wiadomo co się dzieje i czy może już się nie dzieje. Pielęgniarka informuje mnie o telefonie. Idea chyba taka żebym wyskoczył sobie na pół godziny przed 17tą i zrobił wizytkę. No way.No pasaran.Nie da rady, nawet jakbym z jakiegoś powodu chciał. Jeszcze raz przypominam, że moim zadaniem w godzinach pracy przychodni jest "obstawienie" tejże przychodni, a wizyty domowe na dzień dzisiejszy już się odbyły i nie dotyczą stanów nagłych. Przyjmuje więc pacjentów stacjonarnie. Spły
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (43)