Konsylium24

Powiedz dziecku

26 września 2023, 20:1125
Dr Katarzyna Kasia · · Sklepik z wizami. "Wjedziesz, Haniu, do Polski, jak mamusia zapłaci" Redaktor, który byłby pewnie nazwany "twarzą TVP", gdyby nie to, że dawno twarz stracił, pytał mnie: "a co, gdyby panią Arab zgwałcił?". To samo by było, proszę pana, co gdyby mnie zgwałcił Polak katolik. Gdybym miała opowiedzieć o tym dzieciom, zapytałabym: czy ktoś z was podróżował kiedyś za granicę? Rączka w górę! O Helenka, Justynka, Jasio – wszystkie dzieci podróżowały! A leciał ktoś samolotem? Opowiedz Haniu, jak było? Wysoko, tak? Trochę się bałaś. Uszy się zatykały, ale mama miała cukierki. Tak Stasiu? Ach, wszystko było takie malutkie! Malutkie domy, samochodziki, ludzi w ogóle nie było widać. A potem wznieśliście się ponad chmury i zasnęłaś Małgosiu. I obudziłaś się w innym kraju, była inna pogoda, ludzie mówili słowami, których nawet nie umiałaś powtórzyć, bo masz inną buzię, bo nie znasz tego języka, no pewnie. I przyjechał autokar, pojechaliście do hotelu, mama trochę narzekała na pokój, ale poszłyście na basen, a woda była mocno niebieska. A co by było, Jasiu, Justynko, Helenko, gdyby ten autokar nie zawiózł was do hotelu? Gdyby was wywiózł do lasu, do zimna, do groźnych psów i bardzo strasznych ludzi z karabinami? I oni by krzyczeli w tym swoim języku, i by was popychali, a mama nic by nie mogła poradzić, Małgosiu. I nawet byście nie wiedzieli, bo skąd byście mieli wiedzieć, że w telewizji tego kraju, jakiś pan mówiłby do mikrofonu, że jesteście źli, że jesteście wojną hybrydową, że przyjechaliście gwałcić, kraść i zabierać pracę. Wiem, że nie wiecie, co to znaczy. Ale oni by tak mó
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (25)