Konsylium24

samokrytyka o sparszywieniu, czyli co ja robie tu :-(

Takie dni przyprawiaja mnie o podwojnego dola. Dzis robie chirurgie estetyczna. Pacjentka lat ok. 40, do liposukcji i plastyki sciany brzucha wraz z zebraniem do kupy miesni prostych, plus liposukcja i lifting ramion. Jak na estetyczna to zabieg rozlegly i krwawy. 2 godzinki roboty. Pacjentka umi tylko po francusku. Kwestionariusz przedoperacyjny wlasciwie niewypelniony. Zaznaczone tylko, ze zadnych lekow nie przyjmuje, alergii nie posiada. Pole na przebyte choroby i zabiegi operacyjne puste. No to grzebie w historii choroby online i widze, ze lekarz rodzinny na prosbe chirurga zlecil jakies badanie krwi, w ktorym wyszla niedokrwistosc (Hgb 9,9 g/dl) z niedoboru zelaza (saturacja 5%). Rok temu kons ginekologiczna, pacjentka jeszcze prze menopauza, poza tym bez konkluzji
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (80)