"Zdążyć nastawić budzik..."
13 lipca 2010, 14:43113
Dyżur jak dyżur. Na sali R ciężki pacjent zatrzymał się. Pełna reanimacja , defi, intubacja, masaż etc.
Z szafki pacjenta dobiega uporczywy dzwonek. Nie dało się tego zignorować. To nie był telefon od rodziny, ale budzik nastawiony własnoręcznie przez
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
