Jak lekarz zderza sie z systemem
3 lipca 2023, 12:3278
czyli naprawde nie wiem jak ci pacjenci sobie radzą...
Wydawało mi się, że jestem dobrze obeznana w systemie w którym pracuję.
Wydawało mi się, że posiadając dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne mogę cos tam jeszcze zachachmęcić.
Wydawało mi się, ze jeszcze jeden dodatkowy benefit pracowy czyli ubezpieczenie szpitalne w sposób nadmiarowy zaspokaja moje potrzeby.
O jakze się myliłam.
Albo jestem ofermą do sześcianu i nic nie umiem załatwić.
Z powodu dolegliwosci które rozwinęły sie w ostattnim czasie postanowiłam zrobic sobie gastroskopię. Lata swoje mam, dolegliwosci niejasne, choc wywiad krótki i bez objawów alarmowych.
pacjentowi z takimi objawami zleciłabym gastroskopię, więc czegóż miałabym sobie żałować (wiem, wiem, lekarz który sam siebie leczy ma głupiego pacjenta i głupiego lekarza, ale nienawidzę kontaktów z opieką zdrowotną i jakbym mogła, to bym sama sobie tą rurę wsadziła).
No wiec bedąc grzeczną pacjentką najpierw zleciłam sobie gastroskopię na NFZ. Myślę - sprawdzam. Pa
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
