Konsylium24

Wizyty domowe znamy i kochamy

7 listopada 2022, 10:521
Kto nie był na wizycie domowej, to nie może mówić o sobie że roślinny. Pewnie kazdy ma coś co go zaskoczyło, zmienilo mu podejscie do pacjenta (konkretnie) a moze nawet rozpoznanie. Pod wpływem ostatnich przezyc z watku o nagłej utracie pamięci dopisuję. - Pacjentka najpewniej od roku nie zazywa leków - znalazłam stosy nieodpakowanych pudełek, - Byłam na wizycie domowej u niechodzacej staruszki, mieszkającej po sąsiedzku z drugą równie sędziwą choc żwaw
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Komentarze (1)