Yasminelle, Yaz czy może Yasmin?
22 kwietnia 2010, 16:5116
Problem kliniczny
Od dwóch lat stosuję antykoncepcję doustną.
Początkowo przez pierwszy rok Yasminelle - całkiem ok., pierwszy cykl z plamieniami, które ustąpiły po miesiączce. Wady - wzrost masy ciała ( kilka kg.), spadek libido. W zamian za to poprawa wyglądu skóry, znaczne zmniejszenie objawów PMS, niebolesne i mniej obfite miesiączki. Byłam całkiem zadowolona.
Potem zaczęłam wczytywać się w opinie o Yaz, i skuszona zmniejszeniem odstępu z 7 do 4 dni ok. rok tem
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
