nieznośny relatywizm świata
17 lipca 2019, 11:1732
Jadę sobie do AOS, moim gruchotkiem 14 letnim, prawe przednie nadkole już dziurawe na wylot, chwyta już tylne lewe nadkole.
Jadę, a tam na wewnętrznym parkingu karetka transportowa firmy zewnętrznej - stoi po lewej, wąski przemyk a po prawej murek.
Jadę na centymetry 5 km/h, lusterko lewe dotyka karetki, nic, wycofuję, składam lusterko, przejeżdżam. Parkuję.
Idzie kierowca
"bo pan mi przerysował karetkę".
Ja
"no ni
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
