Klejnoty Wschodu
Farmakologia kliniczna,Farmakologia kliniczna,Farmakologia kliniczna,Psychiatria,Psychiatria,Psychiatria, Różne sprawy lekarzy
9 stycznia 2010, 18:5213
Na wspomnienia mi się zabrało trochę. Swojego czasu było u nas trochę leków z Sojuza. Czy ktoś z Was pamieta Triftazin (trifluoperazina) w ampułkach po 1 mg??? Zwykle sie wtedy dawalo im 10 mg?? Rozsadzało tyłek jak atomówka a EPS było silniejsze niż po Terfluzine.
Albo Azaphen??? Antydepresent. Stało toto w szafce w zabiegow
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
