Konsylium24

Diabeł za skórą 6-latki

Będąc mamą-lekarką

PV:

Nie mogę sobie już poradzić z wlasnym dzieckiem... Do 18 miesięcy aniołek - jadła, spała, smiała się... Potem diabeł wstąpił i zamiast coraz lepiej - jest coraz gorzej. Mam też synka - 2.5r młodszego. On do 18 miesięcy był straszny - histeryk, cycuś tylko do mamyyyyy. potem- fajny, grzeczny, słucha, płacze tylko, gdy ma naprawdę powód. A córunia - według slów pań w przedszkolu - "ma placz na wierzchu". Ma też bardzo silne tendencje do stawiania na swoim - jak tylko coś się dzieje nie po jej mysli - mega foch, obrażam sie na was i takie tam. Ja jej nie ustepuję w domu, osobiście nie znoszę histeryków i spirala sie nakręca. Poza tym - do małej mówi się 4-5 razy spokojnie, potem już "niespokojnie" i dopiero na polecenie wydane krzykiem reaguje. Zreszta jak reaguje, to jakby specjalnie ociagając się... No i niestety - doczekałam się też, że pani przedszkolanka (nieskora do skarg na dzieci) wreszcie mi opowiedziała o zachowaniu Martynki w przedszkolu... Ależ mi było wstyd... Jak wygonić diabła z dziecka? Wzywać już egzorcystę? Bo pani psycholog juz była...
no access

Access to the content of the website only for logged in doctors

LOGIN