Konsylium24

Koledzy Kandydata PIS na Prezydenta RP pełni empatii i troski !

Problemy etyczne

PV:

"W ujawnionym w poniedziałek raporcie "Karol Nawrocki i jego środowisko. Analiza zagrożeń wizerunkowych w kontekście ewentualnego startu Prezesa IPN w wyborach prezydenckich 2025" autorzy wymienili jego kilkunastu znajomych. Prawie wszyscy to osoby z półświatka, powiązane z organizacjami neonazistowskimi, wielu z nich ma wyroki. Niebezpieczni znajomi Główną postacią w raporcie o Nawrockim jest jego znajomy Olgierd Lipnicki, pseudonim "Olo", w portalach społecznościowych występujący jako Olgierd Gdański. Jego kartoteka jest bogata — był skazywany m.in. za sutenerstwo i brutalne pobicia. Dziś jest członkiem gangu motocyklowego "Bandidos", a wcześniej "Bad Company". O tożsamości tych grup i innych członkach przeczytasz niżej. Jako nastolatek Lipnicki został nazi skinheadem i członkiem chuligańskiej ekipy kibiców Lechii Gdańsk. W 1999 r. wraz z grupą skinów napadł na licealistów, których kopali i bili kijami bejsbolowymi. Lipnicki dostał za to trzy lata więzienia. Z raportu dowiadujemy się, że po wyjściu na wolność Lipnicki zaczepił się w gangu sutenerów, którym potem kierował. Zajmował się wynajmowaniem mieszkań dla prostytutek, które oddawały mu połowę zarobków. Te, które się buntowały, były bite i zastraszane. Za to został zatrzymany w 2008 r., ale gangiem dowodził zza krat. W 2009 r. jego ludzie zamordowali konkurującego z Lipnickim o dominacje w trójmiejskim półświatku Daniela Z. ps. "Zachar", który był wcześniej prawą rękę Nikodema S. ps. "Nikoś". Kolejnym znajomym Karola Nawrockiego, według autorów raportu, jest Grzegorz Horodko (pseudonim "Śledziu" lub "Śledziu88"), w dokumencie przedstawiony jako hitlerowiec, członek nielegalnej organizacji Blood & Honour (Blut und Ehre - motto Hitlerjugend), kontaktujący się z najbardziej aktywnymi neonazistami z Europy. Te spotkania Horodko relacjonuje m.in. na swoim profilu w rosyjskim portalu społecznościowym VKontakcie, nazywając je np. 88 party (88 to synonim pozdrowienia Heil Hitler - "h" to ósma litera alfabetu). W sieci można znaleźć zdjęcia jego tatuaży - m.in. stylizowany napis po niemiecku: "Mój honor to wierność" czy swastyki. Autorzy raportu przypominają, że o "Śledziu" było głośno w 2017 r., kiedy media obiegła informacja o brutalnym pobiciu polskiego kibica przez duńską policję tuż przed meczem w Kopenhadze. Bronili go m.in. politycy PiS. Tym kibicem był Horodko, który spędził kilkadziesiąt dni w tamtejszym areszcie, ponieważ Duńczycy twierdzili, że to on zaatakował policjantów. Według autorów raportu Nawrocki udostępniał apel o pomoc dla "Śledzia". Relacje Karola Nawrockiego, "Ola", "Śledzia" i "Wielkiego Bu"w raporcie opisane są pod tytułem: "Niebezpieczne związki". Kim jest "Wieki Bu"? To Patryk Masiak, zawodnik walk mieszanych, który występuje w tzw. freak fightach, a autorzy raportu określili go jako sutenera. Masiak był skazany za porwanie, miał status "przestępcy niebezpiecznego", a prokuratura "wiąże go z trójmiejskim gangiem sutenerów". Jego związki z Nawrockim opisała "Rzeczpospolita". Masiak swoje konto na Instagramie już ukrył, ale w internecie nic nie ginie i łatwo odszukać zdjęcia z bliskiego spotkania z Karolem Nawrockim. Zdjęcie i więcej informacji o kolegach z ringu znajdziecie tu: "Boksu nie trenują ministranci, tylko chłopcy z ulicy". Kolejnym kolegą Karola Nawrockiego jest Maciej Brzostek, bokser i trener, którego klub tak chwalił Nawrocki: raportu wiemy, że Nawrocki zapraszał Brzostka na rozmaite wydarzenia organizowane przez IPN (np. Kongres Pamięci Narodowej w Warszawie) oraz to prawdopodobnie prezes IPN załatwił wsparcie dla klubu Brzostka z Energi (grupa Orlenu). Źli i neonaziści Klub Brzostka był miejscem spotkań neonazistów z gangu motocyklowego "Bad Company". Brzostek uczestniczył także w manifestacji antyislamskiej w 2015 r. w Gdańsku. Brzostek tak opisuje swoje związki z Nawrockim i Bad Company (pisownia oryginalna): "Karol Nawrocki jest moim przyjacielem. Znamy się z lat młodzieńczych. Poznałem go w klubie Stoczniowiec. Razem trenowaliśmy, sparowaliśmy i jeździliśmy na zawody. Przyjaźń z sali przetrwała do dziś. [...] Co do znajomości z Bad Company to można zobaczyć ją ze zdjęć na moim FB z 8 lub 10 lat wcześniej (coś w tych latach). Ile zdjęć, to tyle było właśnie spotkań. Dwa lub trzy razy (nie pamiętam) na urodzinach klubu, na które zostałem zaproszony przez osobę, z którą miałem treningi personalne. Spotkaliśmy się jeszcze kilka razy w przeciągu kilku lat na uroczystościach patriotycznych. [...]". Z "Bad Company związani są (lub byli): Dariusz Scheffs, prezydent Bad Company, w raporcie napisano o nim: "były (?) neonazista", prawdopodobnie uczestniczył w zabiciu "Zachara"; Sławomir Kardzis ("Sero") również zamieszany w morderstwo, oraz Paweł G. "Orangutan", o którym czytamy, że był skazywany m.in. za sutenerstwo i handel narkotykami; W raporcie pojawia się też Marcin "Różal" Różański. "Różal" to zawodnik MMA, znany z akcji charytatywnych i pomocy zwierzętom, ale przede wszystkim z tatuowania twarzy, deklaracji, że jest satanistą czy wychwalaniem Putina. Różalski łączy świat motocyklistów z biznesem wokół walk MMA i freak fightów. Na Facebooku można było też zobaczyć reklamę, w której prezentował ubrania niemieckiej marki Thor Steinar blisko związanej ze środowiskiem neonazistów. Do Bad Company należał też Bartosz Lubocki ("Lubo"), którego w 2015 r. skazano za udział w śmiertelnym pobiciu "Zachara", a rok później za udział w gangu sutenerów kierowanym przez wspomnianego Olgierda Lipnickiego. Autorzy raportu przypominają, że w 2016 r. o "Lubo" zrobiło się głośno, bo, mimo że złapano go na kradzieży auta i miał wówczas zawieszone wyroki oraz dozór, prokuratura go zwolniła. Do ubiegłego roku z Bad Company związany był także Olgierd Lipnicki, jednak ich drogi się rozeszły, a "Olo" założył lokalny oddział światowej grupy Bandidos. "https://biqdata.wyborcza.pl/biqdata/7,159116,31513617,wielki-bu-rozal-olo-i-sledz-prawie-wszyscy-znajomi.html#S.seo-K.C-B.6-L.1.maly
no access

Access to the content of the website only for logged in doctors

LOGIN