Kostka masła. Początek końca?
Myślę że nikogo przy zdrowych zmysłach nie przekonają komunikaty "odzyskanego" GUS (niedawno Tusk odwołał wieloletniego prezesa), że inflacja właśnie lekko spadła. Wszyscy chyba widzimy po sklepowych półkach, że inflacja rośnie. Kupuję w markecie bez względu na ceny to na co mam ochotę, ale dobra pamięć sprawia że raz po raz widzę że miejsce w miarę normalnych cen zajęły ceny "uśmiechnięte". Próby zwalania winy na prof. Glapińskiego to dno i dwa metry mułu na które nie nabierze się nawet ciemny lud. To może igrzyska? Usłużna prokuratura i sądy nasiliły prześladowania opozycji (poseł Romanowski prosto ze stołu operacyjnego ma trafić do więzienia). Jednak myślę, że już weszli na równię pochyłą. Kostka masła za dychę to początek końca najgorszego rządu w historii III RP.
P.S. J.K. jest na X (dawny twitter). Polecam.
Access to the content of the website only for logged in doctors