Konsylium24

Czy lekarz może wychować sobie pacjentów?

Zachowanie pacjentów

PV:

Ostatnio zauważyłam interesującą zależność, jestem ciekawa jaką macie na ten temat opinię. Otóż mam wrażenie, że grupę swoich pacjentów można wychować, że ludzie nie są tacy niesforni i nieokiełznani jak wydawało mi się na początku. Zauważyłam, że pacjenci, którzy do mnie przychodzą stale to dosyć wyselekcjonowana grupa: ludzie zdyscyplinowani, przynajmniej starający się przestrzegać zaleceń i dbający o zdrowie. Osoby, które nie chcą robić badań albo przestrzegać zaleceń powoli się wykruszają - co nie znaczy, że nie zapisują się do POZ - widzę ich na listach innych lekarzy! Wizyty zajmują tym lekarzom całą masę czasu, bo to właśnie te panie, a rzadziej panowie, którzy u mnie i niektórych kolegów już byli, nie zrealizowali żadnego naszego zalecenia i nigdy nie przyszli po raz kolejny. To bardzo męczący pacjenci, Z jednej strony cieszę się, że mam trochę łatwiej, bo przychodzą ludzie z którymi autentycznie się dogaduję i mam mniej awantur, z drugiej - martwię się, że są ludzie którzy nie uważają moich porad za wystarczające i coś w komunikacji z nimi zawodzi. Czy wierzycie w taką "naturalną selekcję" pacjentów? Czy widzicie, że przychodzą do Was pacjenci głównie o określonych cechach, sposobie bycia czy charakterze? Czy pacjenci się do nas dopasowują charakterologicznie?
no access

Access to the content of the website only for logged in doctors

LOGIN