Konsylium24

Gwiazdor TVP się obraził, bo doktorka odmówiła przyjęcia.

Zachowanie pacjentów

PV:

Więc jak przystało na gwizdkę śniadaniówki wywalił swoje żale na grupie osiedlowej na facebooku. Treść posta poniżej: "Kilka razy odpuściłem ale dziś nie będę już milczał. Poszedłem do lekarza pierwszego kontaktu, z „mojej” przychodni na Saskiej. Pomyślałem, że będzie szybciej poza tym płacę składki i dlaczego mam znowu kasę wydawać prywatnie. Okazało się jednak, że nie można sobie ot tak zachorować i pójść do lekarza. Wizytę trzeba umówić z wyprzedzeniem, a jak się zachoruje nagle jak w moim przypadku to w przypływie dobrej woli albo nawet łaski, Pani doktor może dopisze do listy. Przede mną stał starszy Pan w kolejce, w wieku około 65 lat i czekał na wezwanie z gabinetu. Grzecznie czekał, bo 20 minut wcześniej Pani doktor, która na oko śmiało mogłaby być jego wnuczką zapewniła, że zostanie wezwany. W tym czasie zajęła się „obrabianiem” recept. Przed gabinetem, poza nami była jeszcze jedna staruszka, która jednak poddała się. Powiedziała, że nie chce przeszkadzać tej Pani doktor. Ja poczekałem cierpliwie aby dowiedzieć się, że dzisiaj to nie ma szans jednak. Chciałem jedynie wystawić język i powiedzieć głośno Aaaaa. Aaale NIE. Pani doktor zasugerowała, że jak mocno cierpię to mogę iść na ostry dyżur do szpitala, bo jest mocno zajęta. Poza pacjentami z listy ma stos recept. Zasugerowałem, że może je „obrobić” po dyżurze skoro są chorzy w potrzebie i wiem że to możliwe inni lekarze tak robią np mój kuzyn. Zezłościła się Pani Natalia i kazała mi do niego iść. Przysięga Hipokratesa, czy przyrzeczenie lekarskie to jakaś fikcja. Współczuję serio młodej lekarce, że ma tyle pracy. Jednak ten zawód wymaga empatii, powołania a także szacunku a tego Pani Natalii brakuje. Chce wierzyć, że dziś może miała gorszy dzień po prostu. Przez przypadek miesiąc temu też go chyba miała. Strach chorować" Robert Sharif El Gendy Jak na rasowego celebrytę przystało oczywiście poszedł zaraz z tym do mediów. Jego stwierdzenie, że recepty można obrabiać po godzinach jest karygodne - i w dodatku to porównanie, że jego kuzyn tak robi. Bo urwany z choinki facet sobie myśli, że recepta to jest takie hop siup i wystawiona. I pomyśleć później, że opinie takiego imbecyla czyta cała Polska i w dodatku wydają lincz na lekarkę w komentarzach.
no access

Access to the content of the website only for logged in doctors

LOGIN