o naagrywaniu wizyt jeszcze raz
Pacj do badania usg, zaczynam badanie , opowiadam co widać "u dzidziusia" i nagle babka wyciąga telefon i zaczyna nagrywać. Zamknąłęm sie , badam dalej po 2 minutach ciszy ona odkłada telefon i pyta czy coś nie tak, czy ma sie martwić . Odpoiwiadam , że nie po prostu badam.
-bo doktor opowiadał a potem przestal mówic
- bo zaczęła pani nagrywac bez zapytania o zgodę
- ALE PRZECIEŻ TO JEST MOJE DZIECKO I CHYBA MAM PRAWO !!
- Oczywiście. Po uzyskaniu mojej zgody na rejestrację głosu . RODO droga pani, RODO. A ja zgody nie wyraziłem.
dalsza część badania odbyła sie bez rejestracji i z objaśnieniem tego co widać w czasie badania
Pani wyszła z fochem
Z zasady robię dużo zdjęć i gadam przy badaniu ale ta pani lekko mnie wqrzyła. Znakomita większość pyta o możliwośc nagrania badania dla tatusia czy dziadków i nie robie problemów . Ale tylko jak zapytają .
Wiem upierdliwy jestem :-)
Zresztą. Chaoui na wykładzie opowiadał, że w Niemczech sa też tego typu sytuacje
Access to the content of the website only for logged in doctors