Konsylium24

Lekarze ! Czy zapominamy o najważniejszym?

Relacje między lekarzami

PV:

Dobro chorego.Uprzejmość. Życzliwość. Czy to zapomniane słowa? Czy niektórzy z nas mają syndrom oblężonej twierdzy? Czy moda na cynizm i obronę swojej racji przeważa nad ludzkimi odruchami? Spotykam się często ze skargami znajomych pacjentów na swoich lekarzy POZ. Zwykle bronię ich i staram się tłumaczyć nadmiernym obciążeniem pracą. Ale ostatnio po kilkunastu minutach telefonicznej rozmowy z lekarką rodzinną z przychodni w małym miasteczku straciłam wiarę w logicznie argumenty. Prosiłam w imieniu pacjenta - bo jemu najpierw odmówili- o wydanie skierowania do mnie jako specjalisty abym mogła zlecić niezbędne badania z poradni przyszpitalnej w celu dobrego przygotowania pacjenta do zabiegu operacyjnego - i ściana! Zostałam postraszona przez panią o 40 letnim stażu pracy ( co podkreśliła kilkakrotnie ) skargą na mnie do NFZ, ponieważ mam psi obowiązek sama zapewnić wszystko pacjentowi w Oddziale. Ale jak zlecić mu badania kiedy nie jest jeszcze pacjentem szpitala? Kilka tygodni przed zabiegiem? Bez konsultowania w poradni specjalistycznej gdzie wymagane jest skierowanie ? Może ktoś ma pomysł jak to rozwiązać? Czy pracujemy dla ludzi zmieniamy się w bezwzględnych urzędników ??
no access

Access to the content of the website only for logged in doctors

LOGIN