Konsylium24

Program Lekowy Leczenia Migreny Przewlekłej - błędy w SMTP, czyli co by tu jeszcze Panowie, co by tu jeszcze?

Relacje z NFZ

PV:

SMPT to System Monitorowania Programów Lekowych, elektroniczna platforma służąca do składania NFZtowi sprawozdań z kwalifikacji i podań leków uwzględnionych w programach lekowych, informatycznie sprawa w migrenie banalna - ot kilka prostych funkcjonalności, tu wpisujesz, tam zaznaczasz, tu wpisujesz. Nic informatycznie trudnego. Jeśli w skali trudności SMK to powiedzmy 7/10, to napisanie programu SMPT dla migrena przewlekła określiłbym na 2/10. Wydawałoby się, że tego nie da się sknocić, że tego nie da się zepsuć. A mimo to oni to zrobili, rozkraczyli się na tym na całej linii. To nic, że SMPT dla migreny przewlekłej uruchomili pół roku po starcie programu lekowego, problem polega na tym, że puścili kompletnego bubla. W tymże programie informatycznym: - wymagane jest podawanie ilości podanej toksyny botulinowej w miligramach mimo że jednostką miary używaną w celu określania dawki toksyny botulinowej jest "jednostka" ( 1 jednostka = 1 LD50 toksyny dla myszy) i nie sposób przeliczyć tego na miligramy - w ramach programu lekowego mogę podać rocznie 12 dawek fremanezumabu lub erenumabu, program informatyczny dopuszcza nie wiedzieć czemu tylko 4-5 podań ( to potencjalnie byłoby właściwe ale dla całego cyklu leczenia toksyną botulinową, a nie dla przeciwciał monoklonalnych) -brak jest opcji wdrożenia ponownego leczenia przeciwciałami monoklonalnymi w czasie 12 miesięcznej obserwacji po rocznym cyklu leczenia przeciwciałami monoklonalnymi przy nawrocie migreny przewlekłej stwierdzonym w ramach 12 miesięcznej obserwacji mimo, że program lekowym wyraźnie taką opcje dopuszcza. To nie jest tylko niedbalstwo, to przykład skrajnego olewactwa i niekompetencji na wszystkich szczeblach, guzdrali się z tym przez pół roku i na koniec wypuścili nieprzetestowanego bubla: urzędnicy nie potrafili napisać dobrej specyfikacji na podstawie swojego urzędniczego bełkotu? firma informatyczna projektowała to będąc pod wpływem substancji odurzających? komisja odbierająca finalny produkt miała grupowe zaćmienie mózgu? Przecież wystarczyło poprosić jakiegokolwiek neurologa z ulicy podającego toksyne botulinową by im to wyśmiał. W Polsce dokonuje się defraudacji publicznego majątku na masową skalę pod pozorem informatyzacji służby zdrowia i nikt nic ( oprócz Cessny z którego poglądami coraz bardziej się zgadzam) o tym nie mówi i nie pisze...
no access

Access to the content of the website only for logged in doctors

LOGIN