Pręga idąca do serca- ale pytanie jak najbardziej na serio :o)
Chłopiec 8-letni, od tygodnia leczony na zapalenie płuc (radiologicznie potwierdzone) Amoksiklavem. Trzy pierwsze dni w szpitalu dożylnie, kolejne dni doustnie w domu.
Pojawił się w SOR dziecięcym ze zmianą zapalną na grzbiecie prawej ręki, w rzucie końca dalszego III kości śródręcza. Naciek wielkości czereśni, na skórze nad ropniem widać pęcherzyki pokryte ropą- trochę wyglądało to , jak zropiałe pęcherzyki wirusowe. RTG ręki- wykluczyłam punkt wyjścia z kości (przynajmniej na teraz zmian kostnych nie widać). Na przedramieniu po stronie prostowników widać zajęcie naczyń chłonnych (tzw. pręga "idąca do serca") oraz odczyn węzłowy w jamie pachowej.
Dopytałam mamę- mogło to bć miejsce po nieudanej próbie założenia dojścia tydzień temu.
Z nacięcia uzyskałam niewiele ropy, dominował naciek, a nie ropień. Opatrunek z Polseptolem.
Pytanie : pacjent jest na Amoksiklavie. Utrzymać ? Zmienić? Jeśli tak , to na jaki?
Access to the content of the website only for logged in doctors