Konsylium24

Radioterapia pojedynczego przerzutu do kości miednicy

Mam problem z moją mamą, która od 5 lat walczy z rakiem piersi. 2 lata temu miała pierwsze przerzuty do płuc i śródpiersia (całkowicie zniknęły po chemii i leczeniu herceptyną), w kwietniu br przerzut do mózgu leczony radioterapią stereotaktyczną. W czerwcu w wykonanym PET: 2 ogniska w płucach niewielkie i pojedyncze ognisko w kości miednicy. Mama rozpoczęła kolejną chemię, w czerwcu i we wrześniu robiliśmy 2 x zdjęcia RTG miednicy w których nie opisano zmiany przerzutowej więc nie było podejmowanej decyzji do naświtlaniu. W listopadzie w wykonanej scyntygrafii opisano znowu zmianę w miednicy (brak innych ognisk), po konsultacji zaproponowano naświetlanie połowy miednicy. Mam do Was pytanie czy takie postępowanie jest optymalne czy nie odłożyć jeszcze decyzji o naświetlaniu , bardzo się boję objawów ubocznych.Mama po radioterapii 5 lat temu do tej pory ma niegojące się owrzodzenia na klatce piersiowej. Czy może nie ma mozliwości lokalnego naświetlania kości aby uniknąć objawów ubocznych? Z góry dziękuję za pomoc
no access

Access to the content of the website only for logged in doctors

LOGIN