Laryngolog nie jest w stanie mi pomóc.
Takim tekstem na dzień dobry poczęstował mnie jeden pacjent dzisiaj na czacie. Facet z zawrotami głowy, szumami usznymi. Chciał ode mnie jakichś INNYCH badań, pewnie miał na myśli laboratoryjne albo ch... wie co. Zaglądam do dokumentacji, a pacjent pięknie zaopiekowany przez naszą laryngolog. Był u niej dwa razy, miał już leki, zleciła mu trzy specjalistyczne badania, potem dokładnie skomentowała wyniki, bez wołania na kolejną wizytę, na podstawie tamtych wyników, zleciła jeszcze jedno badanie, po którym zaprasza go na wizytę kontrolną. Zapytałam czy to widział, czytał - niby tak. Odesłałam w razie wątpliwości do niej, ma możliwość się z nią skontaktować mailowo albo przez telefon.
Ale co za gnój, żeby tak ją podsumować. Okropni są ci ludzie!
I na pewno nie można wierzyć, jak pitolą, że żaden lekarz im nie pomógł.
Access to the content of the website only for logged in doctors