Nie wiem, bardziej nie wiem, a nie to ja najbardziej nie wiem
Medycyna rodzinna, Ortopedia i traumatologia narządu ruchu, Chirurgia ogólna, Anestezjologia i intensywna terapia, Chirurgia naczyniowa, Pediatria
PV:
Uwielbiam takie historie. Bardzo pouczające
Chłopaka zaczyna w nocy boleć łydka. Dosyć mocno. Idzie prywatnie do ortopedy. Ten podejrzewa zator i kieruje do szpitala celem wykonania angio TK, D-dimerów :) itp
Wypisuje receptę:
Clexane 2x60 na refundację (jak miło!) Augmentin 2x1,0 Diclo Duo2x1 Polprazol
daje wydruk wizyty, rozp. Z00 (jak miło!)
Trafia na SOR.
Na SOR robią angio TK - faza tętnicza OK, żył głębokich nie badano. D-dimery ok (jak miło!). Zalecenie wizyty kontrolnej za tydzień i dalsza dgn MR i USG tkanek miękkich.
Rozpoznanie - uraz podudzia S80 (jak miło!) pacjent nie potwierdza urazu.
Utrzymano Clexane ale w rozsądnej dawce 1x40 i chyba najlepsza decyzja lecznicza - Hydroxyzinum.
No i teraz ja czyli roślinny wszechmogący mam mu przedłużyć zwolnienie.
Fizykalnie serce, płucka i inne podroby ok. Łydki P=L, prawidłowo ucieplone, niebolesne.
Jak sądzicie, który kod lepszy Z00 czy S80?
Access to the content of the website only for logged in doctors