Moklobemid, sotalol a upadki u seniora...
Pacjent , jak w metryczce. szczupły, trafił do mnie z krwiakiem opłucnej - wywalił się - jednego dnia - potknięcie - chory wiąże to z dawnym urazem kolana- a potem upadek w domu - na stołek. Krwiak wypuszczony, pacjent w kolejnej dobie , chyba 4. oddany na chirurgię - wywalił się w łazience - na szczęście bez powikłań.
RR - około 130/70, HR 65/min.
Podobne epizody - przed około rokiem - upadek , potem pacjent podnosi się, dochodzi na własnych nogach do przychodni, potem omdlenie(?), utrata przytomności w poradni. Nie diagnozowany w kierunku przyczyn upadków.
Od dawna z powodu depresji - moklobemid 2x150 mg ( brak dokumentacji)
Sotalol 2x40 mg też od dawna ( brak dokumentacji takoż) Odstawiliśmy po upadku na chirurgii. Na sotalolu akcja serca poniżej 60/min, dziś od rana około 70'. Okresowo - niemiarowość - ale - jest rytm zatokowy - zaraz zrobię EKG. Jutro Holter.
Na leżąco RR 131/74, HR 70/min, po postawieniu - 3 min - 125/71 , HR 86/min. Zawroty głowy - neguje. Wcześniej jeszcze pacjent miał lacipil 4 mg - odstawiony.
Po rozdrenowaniu zamierzam sprzedać pana kardiologom, ale - tak sobie myślę - nie ma czegoś lepszego , niż sotalol z moklobemidem?
Access to the content of the website only for logged in doctors