Nietolerancja glutenu - de novo???
Witam,
Przepraszam za przynudnawy shitposting ale zauważyłem pewną prawidłowość jeżeli chodzi o dolegliwości zwłaszcza typu gastrycznego - od ponad roku wyraźnie zaostrzają się one (nudności, brak apetytu, pełność, wzdęcia, wodnista biegunka) po spożyciu np jednej ale słusznej porcji czegoś zawierającego znaczne ilości glutenu (np pizza na białym cieście). Już kilku specjalistów - w tym przynajmniej jeden gastrolog - sugerował wykonanie (kosztownej niestety) diagnostyki w kierunku nietolerancji tego białka aka choroby trzewnej. Skąd moje wątpliwości? Otóż przez prawie 4 dekady życia nie miałem NAJMNIEJSZEGO problemu związanego z alergią pokarmową. Fakt faktem byłem zawsze dość szczupły, ale nie zauważyłem niczego co sugerowałoby toczenie ciała przez celiakię - mój wzrost raczej temu przeczy. Czy to możliwe żeby w tak późnym wieku choroba będąca domeną oddziałów motylkowych dała pierwsze objawy???
BTW endokrynologicznie wyszły początki ch. Hashimoto, pomimo braku dziedzicznych obciążeń; nikły poziom zaawansowania choroby sugeruje iż rozpoczęła się 1 - 1,5 roku temu co również jest mało typowe.
Access to the content of the website only for logged in doctors