Jak rozmawiacie z Pacjentami o stylu życia?
Mam odwieczny problem jeśli chodzi o rozmowy z pacjentami o stylu życia np w cukrzycy, nadciśnieniu, dyslipidemii itd. Jak powiem "proszę ograniczyć sól" to czuję że to za mało, jak zaczynam opowiadać o margarynach, oliwach i orzechach to widzę że większość pacjentów tego w ogóle nie ogarnia. Jak sobie z tym radzicie? Macie jakieś "uniwersalne powiedzenia" w różnych chorobach, które przekazujecie Pacjentom -tak żeby wiedzieli o co chodzi i żeby coś jednak w swoim stylu życia zmienili i żeby to miało realny wpływ na terapię?
Czuję się w tym taka beznadziejna, bo mam poczucie, że w wielu przypadkach z tych moich konsultacji niewiele wynika, poza farmakoterapię. :((
Access to the content of the website only for logged in doctors