Alkohol i leki.
Farmakologia kliniczna, Toksykologia kliniczna, Choroby wewnętrzne, Medycyna rodzinna, Psychiatria
PV:
Często mam takie pytania od pacjentów. Najchętniej bym im napisała, że alkohol to w zasadzie trucizna, szkodzi zdrowiu i w ogóle nie powinni go pić. No ale jak pyta ktoś znajomy czy z rodziny, to już nie jestem taka twarda. Ostatnio właśnie szwagier mnie pytał o Eliquis. Co sądzicie?
Zwłaszcza chodzi mi o leki przewlekłe, bo np. krótką kurację antybiotykiem, to już powinni wytrzymać i nie marudzić.
Często pytają przy tych nowoczesnych antydepresantach z escitalopramem na czele albo przy lekach na nadciśnienie.
Czasem myślę, że powinien istnieć odpowiednik laktacyjnego leksykonu leków - alkoholowy leksykon leków :)
Tutaj nie chcę nikogo oceniać, zakładam, że niektórzy mają własne doświadczenia w temacie i być może w związku z tym bardziej pochylają się nad pacjentami z takim "problemem". Przy których lekach absolutnie nie, a przy których trochę ujdzie?
Access to the content of the website only for logged in doctors