Mam pacjenta (rozp. zab. lękowe), który podaje, że kilka lat temu
został zaatakowany nożem przez ojca alkoholika. Obrażenia były bardzo poważne,
był operowany. Aby chronić ojca zeznawał, że zaatakowali go koledzy.
Sprawę przeciwko kolegom umorzono z braku dowodów. Pacjent nadal nie chce
obciążać ojca. I w związku mam pytanie: czy muszę zawiadamiać odpowiednie
władze o tym fakcie z przeszłości? (czyn w zasadzie można zinterpretować jako usiłowanie morderstwa). Moim zdaniem nie, ale wolałbym mieć
pewność.
Pacjent zaatakowany nożem przez ojca, co na to prawo?
Access to the content of the website only for logged in doctors