Taka bajka
Przypadkowo zaczęlam się przyglądać wpływowi(?) Xylometazolinu na wzrost D- dimerów.
mam trzech podobnyvh pacjentów wszyscy uzależnieni od kropli do nosa.
wszyscy z nadciścnieniem I stopnia. Podobne wartości lipidogramów, niewiele podwyższone chol całkowity, LDL, Tg przy wartościach HDL ok 40- 50
wszyscy bez podejrzenia jawnych zmian zakrzepowych, bez przeszłości zawałowej. jeden ma dnę - obecnie bez napadów
wzyscy d- dimer ok 600- 650. Laboratorium jest standaryzowane. U innych chorych wartości wychodzą dobre.
Widzieliście kiedyś taki numer? Może to przypadek. Mnie pomysł urodził się, bo do grupy ten trzeci dołączył właśnie świeżo owładnięty kropelkami- od jesieni. Wcześniejsze dimery były prawidłowe.