Ratunku ,wizyta domowa.

111
Problem kliniczny
Dostaliśmy taką/sobie/ pacjentkę. Przepisała się z sąsiedniego poz. Spotkany na dyzurze kolega z owego poz za miedzą osobiscie i wylewnie pogratulował popzyskania składki kapitracyjnej i oficjalnie przekazał chorą. Czy musze dodawać , że robił to ironicznie , a i widać było że opuszcza go duże napięcie. Wkrótce okazało sie zgodnie z przewidywaniami, że to ta pacjentka, która zgłasza wizyty domowe codziennie, no może z drobnymi przerwami. Jest schorowana, z rzs, po udarze w zeszłym roku. POdobno nie ma rodziny, a pod omu uwijaj ą sie pracownice MOPS, pielęgniarki rodzinne i długoterminowej etc. Słowem wykorzystany pełny serwis jaki jest możli
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 111 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.