ostre smaczki pracy
22 sierpnia 2009, 09:3514
Witam:) Wczoraj pod koniec pracy jakoś tak się nam zebrało z kolegami na wspomnienia najbardziej"dramatycznych"naszych przeżyć z pracy w pogotowiu,szpitalu albo przychodni-każde z nas taki rozdział miało za sobą , albo jest w jego trakcie- w pogotowiu pracowaliśmy wszyscy w przeszłości -krótko lub dłużej, a w szpitalu i w przychodniach (popołudniami) pracujemy nadal. Jeden z kolegów opowiadał, jak za nim pacjent ganiał z nożem, inny kolega opowiadał o odcinaniu wisielców w różnym stanie hm...świeżości ;) Jedną z takich opowieści (o wisielcu tygodniowym) lubił mnie raczyć dawniej,kiedy tylko wyciagałam kanapke,a on np.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
