Pacjent pod wpływem alkoholu
0
Stało się tak, że zmieniłem miejsce pracy (szpitalne).
Ze starymi przyzwyczajeniami trafiłem do ośrodka, gdzie Policja "kocha" zwozić pijanych awanturników do Oddziału Psychiatrycznego.
Rozpocząłem więc swój bój (sic!) o wyprostowanie sytuacji.
Ciekawi mnie, jak to jest rozwiązane u Was?
Cz
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.