Zdarzenie na drodze

0
Problem kliniczny

Dzis jechalem sobie boczną droga w peryferyjnej dzielnicy miasta Z. Ujrzalem na środku ulicy siedzacego ogolonego na łyso faceta ok 30 lat. Obok rower. I jakis starszy facet machajacy do mnie. Odjechalem 100 m , zawrocilem i podjechalem do grupki. W miedzyczasie kilku kierow

Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.