Straszliwe dyskinezy - dyżur
15
Problem kliniczny
Witam
Pacjentka przyjęta dziś na dyżurze,a właściwie bez ceregieli i owijania w bawełnę "podrzucona" przez rodzinę, która nie daje rady -tak akurat na długi weekend (my mamy dziś wolne), chociaż problem narasta od lat. Ale że na "dobrych" doktorów trafiła, to się teraz za karę dobre doktory z nią mę
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 15 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.