depresja z otyłością
18
Problem kliniczny
Przyjechała do mnie moja siostra lat 56, która od ok. 10 lat leczy się z powodu depresji. No właśnie – czy się leczy i jak – mam wątpliwości.
Pierwsze objawy obniżenia nastroju wystąpiły po utracie pracy i narodzinach pierwszego wnuka. Stopniowo doszło do myśli s.
Ponieważ siostra zawsze miała skłonności do nadwagi, otrzymała od zaprzyjaźnionej z nami lekarki Meridię i zauważyła znaczną poprawę nastroju – wtedy dopiero mnie i swojej lekarce o tym powiedziała. Mieszkamy dość daleko od siebie, ona w małym mieście – jest nauczycielką ( hmmm, no cóż, bywa) ale w zawodzie już nie pracuje. Obecnie wykonuje pracę wymagającą koncentracji uwagi i jeździ samochodem w dalsze trasy – informacja wydaje mi się dość istotna z uwagi na leki.
Po Meridii wystąpiły objawy uboczne, więc musiała ją odstawić. Po pewnym czasie – ok. 8 mies.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 18 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.