Zagadka psychiatryczna
104
Problem kliniczny
Była sobie raz panienka, co 30 latek miała. Już co najmniej od dekady dziwnie się zachowywała. Biła mamę bez powodu, to tatusia wyzywała. Figlowała jak najęta. Śmiała się albo płakała. Którejś wiosny wyszła
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 104 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.