Za kulisami straconej Konsyliady czyli o SI częśc dalsza

8
Witajcie. Ponieważ niestety nie mogę udac się z Wami na Konsyliadę, pomyślałam sobie, że przynajmniej założę pozostając w domu ciekawy - moim zdaniem - wątek. Otóż, jak niektórzy z Was już wiedzą, interesuję się SI, a ona, wydaje mi się, interesuje się mną. A raczej, interesuje się nami wszystkimi. Bezkresnie. Choc może raczej nie tyle ona sama, ile jej właściciele, czyli wierchuszka Big-Techu - oraz ich strategia Big Data. Kto nie wierzy, że w tym kierunku idzie świat, tego zachęcam do zapoznania się - przykładowo - z ofertami pracy w dużych miastach. Jest poszukiwana olbrzymia liczba tzw specjalistów od BigData, czyli Wielkich Danych. Co to za stanowisko? Na czym to polega? Można by się siebie zapytac, skąd nagle pojawiło się tyle tych Wielkich Danych, które trzeba specjalistycznie opracowywac? Co się zmieniło na przestrzeni ostatniego roku, dwóch, że pojawiła się taka gigantyczna ilośc danych do o
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 8 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.