Znieczulenie zewnatrzoponowe do porodu.

151
Problem kliniczny
Wróciłem na łono Polin. I oglądam różne oferty. Wiecie, co mnie zastanawia? Wszędzie pytają mnie, czy znieczulam porody. I trochę tego nie rozumiem. Rozumiem, że można pytać, czy robię kardioanestezję albo znieczulam dzieci. Ale o co chodzi z tym ZO do porodu? W czym tkwi sekret? W Kraju Akwarelisty ZO zakłada się między jedną a drugą kawą.
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.

Ten post ma 151 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.