pot spływał strużką.......Szkotka.....
19
Ja nie wiem co w tym jest.
Może jest to, co w relacjach międzyludzkich w tym między pacjentem i lekarzem.
Moja była dyrektorka, Teresa, uspokajała mnie po moich inbach pacjenckich, że ona to zna i rozumie. Po prostu jest taki typ midnsetu lekarza który nie zagra z pewnym mindsetem pacjenta. Tyle. Koniec
Tu chodzi o coś zupełnie innego.
Pacjentka przemiła i bardzo komunikatywna.
Ale niestety Szkotka.
Ja już o tym kiedyś pisałem.
Mnie oblewa pot. Ja doznaję tachykardii a gdybym był gastryk, to pewnie miałbym wzdęcia.
JA ICH NIE ROZUMIEM.
Ja wiem ze ona si
Treść została skrócona. Zaloguj się, aby zobaczyć pełną treść.
Ten post ma 19 komentarzy. Zaloguj się, aby je przeczytać i dołączyć do dyskusji.